Patrzysz na odpowiedzi znalezione dla słów: adaptacja filmowa





Temat: Najlepsze filmowe adaptacje ksiazek
O, przepraszam. Od dawna, także na tym forum, usiłuję przekonać wszystkich
miłośników prozy Jane Austen i sióstr Bronte, że Orzeszkowa nie gorsza. "Nad
Niemnem" to znakomita, wielowątkowa powieść ze świetnymi dialogami. "Cham" nie
ustępuje "Wichrowym Wzgórzom" - i także doczekał się znakomitej adaptacji
filmowej, niestety nie pamiętam reżysera - chyba Chęciński?
Z innych znakomitych adaptacji - "Wierna rzeka" i "Syzyfowe prace". Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Najgorsze filmowe adaptacje filmowe książek.
Najgorsze filmowe adaptacje filmowe książek.
Nieukrywam, że niniejszy wątek jest odpowiedzią na najlepsze filmowe
adaptacje książek.

Zaczynając od lektur. To powiem "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego w
reżyserii Filipa Bajona - moim zdaniem twórcy, którzy czerpią pomysły z
książek nie mają prawa nadpisywać swoich treści (patrz - przede wszystkim na
zakończenie filmu - niedopuszczalne!) Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Najgorsze filmowe adaptacje filmowe książek.
nie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałam? uważasz że adaptacja filmowa nie może
wybiegać poza treść książki? absolutnie się nie zgadzam, jeśli ksiażka i film
są identyczne, to można się zaziewać na tym, po co się sięgnie jako drugie. im
wiecej różnic tym lepiej.
co do pytania: nie podobał mi się film "quo vadis". powieścią byłam zachwycona,
ale film zupełnie "normalny". "Lalka" film też do niczego, ale serial to chyba
lepszy od powieści.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Najgorsze filmowe adaptacje filmowe książek.
Nie zgodze sie z Toba. Filmowa adaptacja dziela literackiego moze poza nie
wybiegac - i wlasciwie zawsze tak jest. Przeczytana ksiazke kazdy interpretuje
na swoj sposob, kazdy inaczej postrzega pewne niuanse, na co innego kladzie
akcent. Pewne elementy sie rozbudowuje, tak, by pokazac jakis szczegol
dobitniej, inne znow sie opuszcza. Coz - film rzadzi sie innymi prawami niz
ksiazka i tego nie da sie przeskoczyc. Oczywiscie jak w kazdym przypadku nie
nalezy przessadzac, uwazam jednak, ze film Bajona byl najlepszym dzielem tego
typu w ostatnich latach w Polsce.

Za najgorsza adaptacje dziela literackiego uwazam "Quo Vadis" - pomimo swietnej
gry Pieczki i Lindy. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Michael Crichton
Michael Crichton
Jestem ciekaw, co myślicie o tym autorze - która z jego powieści jest
najlepsza a która najgorsza? Ze swej strony mogę powiedzieć, ze obydwie
części Jurassic Park są rewelacyjne - dużo bardziej rozbudowane od filmowych
adaptacji, bardzo wciągające. Spielbergowi udało się zachować klimat i ducha
pierwszej części, w przypadku Zaginionego Świata książka jest znacznie
lepsza.
Poza tym natknąłem się na jeden z nowszych tworów Crichtona - "Rój" i byłem
bardzo rozczarowany. Na pewno nie jest to książka na miarę wspominanych
przeze mnie pozycji (jak napisano na okładce). 'Technothriller XXI wieku' - z
dużej chmury mały deszcz. Fabuła jest nudna, niepotrzebny wątek osobisty
bohatera, pomysł z nanotechnologią straszliwie naciągany, finał książki
naiwny i przeradzający się w parodię. Przesłanie powieści jak dla mnie zbyt
banalne i wyświechtane - do takich samych wniosków można dojść po
przeczytaniu Jurassic Park. Ogólnie rzecz biorąc - gniot. Co wy myslicie o
tej książce? Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Lucy Maud Montgomery "Ania z Zielonego Wzgórza"
Alez filmowe adaptacje "Ani" sa odlegle o lata swietlne od pierwowzoru
literackiego ! Niektore z nich, jak pewna kanadyjska seria z dorastajacymi wraz
z postaciami aktorkami, nie maja wlasciwego klimatu. Sceneria Avonlea,
bohaterowie, a nawet ich stroje, wygladaja jak obrazki w jakims skansenie.
Oczywiscie, poszczegolne watki opowiesci zostaly udziwnione (szczytem nonsensu
byla wedrowka Ani po Europie w czasie I wojny swiatowej). W imie czego ?
Wolnosci "artystycznej" scenarzysty i rezysera ? Film i literatura sa jednak
tak odrebnymi sztukami, ze na palcach jednej reki mozna policzyc udane
ekranizacje wielkich powiesci. Niech wiec zyje wlasna wyobraznia czytelnikow ! Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: "Koniec świata i Hard-boiled Wonderland"
Autor, pani Aneta Pierzchala, popelnia w swoim artykule blad piszac o tworczosci
"nowelisty japońskiego Akutagawy Ryunosukego". Taka kolejnosc sugeruje iz
Ryunosuki to nazwisko (chyba ze przyjmie sie ze piszemy o tworczosci
Kochanowskiego Jana).
Akutagawa wywodzil sie z biednej rodziny. Jego matka wkrotce po urodzinach
Ryunosukego stracila rozum. Ojciec, Binzo Shinhara byl tak biedny ze oddal
chlopca na wychowanie wujowi, Michiaki Akutagawie, ktory chlopca zaadoptowal.

Akutagawa jest jednym z najwiekszych japonskich pisarzy XXw. Bez watpienia
mistrzem ktorkiej formy. Choc nie tlumaczony (niestety! oraz wstyd!) znany jest
w Polsce dzieki filmowej adaptacji opowiadania "Rashomon" Kurosawy. W Japonii
przyznawana jest nagroda imienia Akutagawy dla najlepszego mlodego pisarza. Jest
to jedna z najwazniejszych nagrod literackich w Japonii.

Czytalem tylko dwie powiesci Murakamiego, The Wind-Up Bird Chronicle oraz A Wild
Sheep Chase. Obie bardzo mi sie podobaly choc nie okreslilbym ich jako "piekne".
Byc moze ze Hard-Boiled Wonderland and the End of the World jest inna, piekna
choc byloby mi troche zal. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Co dla 26-latka?
hmm, sama mam 26 lat :)))
Douglas Adams - "Autostopem przez Galaktykę" i pozostałe części tej bardzo
zabawnej "trylogii w pięciu tomach"
Tom Robbins i "Martwa natura z dzięciołem" - trochę zwariowane
Roland Topor - wszystko (jeśli lubi surrealistychny humor)
Michael Chabon - Cudowni chłopcy" (ja polubiłam książkę dzięki adaptacji
filmowej)
Thomas Brussig - "Aleja Słoneczna" czyli coś więcej o życiu nastolatka w
Berlinie Wschodnim (przypomina się własny okres dojrzewania i prawie wszystko
co było wtedy smutne dziś jest zabawne i wzrusza)
Douglas Coupland - wszystko - ze szczególnym uwzględnieniem "Pokolenia X":
pomaga zrozumieć, dlaczego świat wokół nas tak szybko pędzi i co na to poradzić

uff, nie wiem co jeszcze, zawsze dobrym prezentem jest coś z klasyki...
pozdrawiam! Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: mini ANKIETA..KLIKNIJ!!!
spice18 napisała:

> hej,MAŁE PYTANIE O POLSKIEJ kulturze:pytanie to
> - czy adaptacje filmowe książek zachęcają Cię do przeczytania ich.
>
> -napisz TAK lub NIE,chyba że chcesz rozwinąć swoją wypowiedź
> -napisz także swój wiek i wykształcenie
>
> dzieki to bardzo ważne dla mnie...robie z tego prace (ankieta anonimowa).

TAK. Czasami. Ale nigdy film nie był lepszy od książki.
wyższe, 24

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Czy faceci czytaja Jane Austen?
Ja czytam :) Przeczytałem chyba wszystko, co udało mi się znaleźć w polskim
przekładzie ( łącznie z " Listami wybranymi ", i kompilacją trzech
nieukończonych powieści " Lady Susan. Watsonowie. Sanditon " ). Teraz mam na
oku kilka biografii autorki, na wakacje zostawiam sobie zapoznanie się z
oryginałami. Niedawno zacząłem także zbierać adaptacje filmowe jej książek.
Jane Austen rulez.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: swetne ksiazki-fatalne filmy
"Lśnienie" Kinga - w wersji z Nicholsonem całkiem OK,toż samo z "Misery"
niestety adaptacje filmowe innych jego książek - po prostu nudne

"Lot nad kukułczym gniazdem" - tu nie wiem co lepsze, ciekawsze, bardziej
wciągające - książka czy film - jak dla mnie - i jedno i drugie to mistrzostwo
swiata
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Konkurs na recenzję książki
Książka francuskiego poety, powieściopisarza, dramaturga Wiktora Hugo
pt. „Katedra Marii Panny w Paryżu” należy do kanonu dzieł literatury światowej.
Istnieje wiele adaptacji filmowych tej powieści, jednak żadna nie oddaje w
pełni tego cudownego realistycznie odmalowanego pejzażu średniowiecznego Paryża.
Komuś może się wydawać, że jest w niej zbyt wiele opisów architektury miasta,
ale to właśnie wytwarza klimat, pozwala wczuć się w nastrój tamtych czasów. W
takiej właśnie atmosferze rozgrywa się dramat miłości i nienawiści. Pięknie
zarysowane postacie głównych bohaterów powieści – tancerki Esmeraldy, dzwonnika
Quasimodo i księdza Klaudiusza Frollo, należą do wybitnych, pobudzających
wyobraźnię kreacji romantycznych.
Czyż te uczucia miłości, nienawiści i zemsty, które przeżywają bohaterowie są
nam współczesnym ludziom, aż tak bardzo obce? Czyż postawa okrutnie
pokrzywdzonego przez naturę dzwonnika nie wzrusza? Występuje tutaj odwieczny
problem nieodwzajemnionej miłości, przecież i nam nie obcy.
Właśnie te walory książki sprawiają, że jest dziełem ponadczasowym. Zawarte w
niej prawdy historyczne i pełne humanizmu spojrzenie na świat sprawiają, iż
sięgają po nią kolejne pokolenia, ucząc się miłości i tolerancji.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Stachura ciągle żywy?
Stachurę, to fakt, "przechodziłam" w liceum, ale cenię go nadal. Głównie za
wrażliwość, o czym niektórzy tu pisali. A jego "Siekierezadę" wprost ubóstwiam,
magiczna książka. Dodam jeszcze, że jest to jeden z niewielu przypadków, gdzie
adaptacja filmowa bardzo mi się podobała (1985r, reż. W.Leszczyński z Edwardem
Żentarą w roli Janka Pradery - rewelacja). Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Stachura ciągle żywy?
dzanet523 napisała:

> Dodam jeszcze, że jest to jeden z niewielu przypadków, gdzie
> adaptacja filmowa bardzo mi się podobała (1985r, reż. W.Leszczyński z Edwardem
> Żentarą w roli Janka Pradery - rewelacja).
Naprawdę niecodziennej urody film.Niedawno powatarzała go TVPKultura(dokładnie
14bm.wieczorem i 15bm.w okolicach południa).
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Powrot do korzeni=Quo Vadis...
Ani trudne, ani nudne - ot niezła powieść historyczna; jak na polską
literaturę, znana w szerokim świecie; jest też dobrym materiałem na adaptacje
filmowe.
Przypomniało mi się stwierdzenie Jerzego Hoffmana o powieściach Sienkiewicza,
że są to gotowe scenariusze.
Widocznie Kawalerowicz też to zauważył. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Brokeback mountain
czytałam i traktuję jako doskonałe dopełnienie filmu - teraz bardziej rozumiem
jego surowość i prostotę

a wszystkim, którzy pozostali przy wersji oryginalnej i nie czytali eseju
pisarki, bardzo polecam: to spotkanie w barze jako impuls powstania całej
opowieści...

są tam także refleksje na temat różnic w adaptacji filmowej opowiadania a
powieści: rzeczywiście chyba po raz pierwszy czytając utwór literacki PO
obejrzeniu jego adaptacji filmowej nie miałam wrażenia pewnego zubożenia,
ominięcia ważnych wątków, czego raczej nie da się uniknąć adaptując powieść Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Tej książki nikt oprócz mnie nie czyta teraz...
w końcu ktoś wspomniał Mervyna Peake'a!
Do kontaktow z nim przekonala mnie jedna wspaniala prelekcja znajomej,
wygloszona na konwencie fantastyki w Warszawie w okolicach roku 2003...

Od siebie dorzuce chyba zapomnianego Gustava Meyrincka, którego poznałem przez
filmową adaptację "Der Golem". Ostatnio zaś wykopałem u znajomej polskie edycje
jego książek, ponoć jeszcze dostępne na allegro.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Teneessee Williams
To znaczy - chodzi Wam o strony www? Nie wiem czy takie są, ale wiem, że
tłumaczenia Williamsa są w "Dialogach" i w takim 2-tomowym wydaniu antologii
współczesnych sztuk amerykańskich, zielona obwoluta, dość dawno wydane. Nie
wiem czy Was to satysfakcjonuje:), ale tyle wiem. Też lubię Williamsa, a
zwłaszcza adaptacje filmowe. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: [...]
czy książka jest tak samo
> interesująca jak film,czy też może adaptację filmową troszke ubarwiono?

ubarwiono???
adaptacja filmowa jest odarta z klimatu jaki potrafiła stworzyć w swojej
powieści autorka;
cieszę się, że najpierw przeczytałam książkę,
gdybym wcześniej zobaczyła film, na pewno nie sięgnęłabym po nią

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Książk powyżej 100-u lat do adaptacji filmowej
Książk powyżej 100-u lat do adaptacji filmowej
Witam Serdecznie na forum "KSIĄŻKI". Poszukuję ciekawych książek, na
podstawie których można napisac scenariusz filmowy i docelowo
zrealizowac film. Prawo autorskie zezwala na darmową adaptację
filmową książek, które mają powyżej stu lat. Czyli licząc od teraz
chodzi o literaturę powstałą przed rokiem 1909. Takową można za
darmo filmowac.

Prosiłbym o Państwa typy - najlepiej
powieści/opowiadań/dzienników/listów, które nigdy jeszcze nie
zostały sfilmowane, a które są dla Państwa ważne, które wywołały
emocje na długi czas. Takie pozycje, które czyta się z wypiekami i
przyspieszonym pulsem jednym tchem. Istotne jest aby dana historia
była do przeniesienia w dzisiejsze czasy (najlepiej w nasze polskie
realia). Nie stac mnie, niestety, na wykup praw do współczesnej
literatury - tym bardziej nie stac mnie na realizację filmu
historycznego. Szukam uniwersalnych opowieści o człowieku lub np. o
arcyciekawej intrydze (np. kryminalnej). Również książek z nietypową
narracją np. z narracją szkatułkową. Mile widziane przeskoki w
czasie, historie z retrospekcjami, retrospekcje w retrospekcjach,
pętle, zapętlenia itp:) Lub proste historie o nieprostej naturze
człowieka. Będę bardzo wdzięczny za Państwa propozycje. Gatunek nie
gra roli. Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

Grzegorz Lipiec z Zielonej Góry
grupa filmowa: skypiastowskie.pl


Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Filmy na podstawie ksiazki
Moja zdecydowanie ulubiona adaptacja filmowa to "Miłość Swanna"
Volkera Schloendorffa z Jeremym Ironsem i Ornellą Muti, bardzo
proustowska. Na drugim miejscu serial BBC "Duma i uprzedzenie" (ten
z Jennifer Ehle i Colinem Firthem), na trzecim 3-odcinkowy
miniserial też chyba BBC na podstawie "Linii piękna" Hollinghursta.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Filmy na podstawie ksiazki
Mam wrazenie, ze w duzej mierze kolejnosc ogladania/czy czytania dziela wplywa niepomiernie na pozniejsze podejscie do literackiego oryginalu/ekranizacji. Przewaznie ksiazki wygrywaja ten pojedynek, nielicznymmi wyjatkami sa wedlug mnie 'Wladca much', 'Tajemnice Brokeback Mountain', ktorych filmowe adaptacje mnie porwaly, zas ksiazki mocno rozczarowaly.

Obecnie, szczerze obawiam sie siegnac po 'Postrzyzyny' wg Hrabala. Film mnie wprost zauroczyl, ksiazka raczej musi poczekac, az emocje opadna.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Michael Ende "Momo"
Michael Ende "Momo"
Ta ksiazka skutecznie sie przede mna ukrywala, wiec tym wieksza (i
milsza) niespodzianka sponsorowana przez serie Polityki :)

ksiazeczka ma ponad 30 lat, ale mysle, ze dzis jest jeszcze bardziej
aktualna, niż kiedyś. Widać szarzy panowie dają radę :/

btw zastanawiam sie, czy w szarych panach nie nalezaloby szukac
pierwowzoru agenta Smitha z Matrixa? w kazdym razie sceny spotkania
Momo z ich armia, czy pozniejsze oblezenie domu Nigdy jakos mi sie
przekladalo na obrazy z filmu Wachowskich.

z drugiej strony ci sami szarzy panowie, ich stosunek do świata
ludzi i sposob rozplywania sie przypominał mi Audytorów z
pratchettowego Swiata Dysku.
Czyzby tworczosc Michaela Ende'ego (o ile to sie tak odmienia)
inspirowala tak roznych artystow?

swoja droga, to nie wiecie, czy Momo doczekala sie ekranizacji? Bo
to swietny material na bardzo dobry film.
Teraz musze dorwać Niekonczącą się opowieść, bo pierwowzoru nigdy
nie czytałem i tylko znam (i uwielbiam) adaptacje filmową. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Rodzina Połanieckich
charlie_x napisał:

> ..dziś kupilem na bazarze wydanie z 76 roku za całe 4złote..8)Proszę
> o wasze opinie na temat ..ksiązka, a adaptacja filmowa.Film znam ,a ksiązkę
> dopiero zacznę czytać.pozdr...8)
Książka przeczytana po filmie to w przypadku "Rodziny Polanieckich" dobra kolejność. Można sobie czytać opisy, czy to przyrody czy postaci mając już ich wyobrażenie. To czyni książkę ciekawszą bo czytana przed filmem jest nudnawa. Ja czytałam ją w wieku 11-12 lat. Przebiegałam oczami opisy i szukałam ciekawszych kąsków /jak na mój ówczesny wiek była to dosyć odważna lektura - oczywiscie nie tak jak "Bez dogmatu" jeśli już jesteśmy przy Sienkiewiczu/. Póżniej przeczytałam ją jako lekturę nadobowiązkową a w końcu, po nakręceniu serialu "dla porównania".
Konkludując, jeśli film, czy serial się podobał to książkę przeczytasz z zainteresowaniem.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Najbardziej wstrząsająca...
Mnie jako młodą wówczas osobę powaliła seria: "Kwiaty na poddaszu" i "Płatki na
wietrze" Virgini Andrews. Pewnie jako dorosła osoba inaczej bym dzisiaj ją
odebrała, ale do dzisiaj pamiętam klimat tych książek.
Polecam. Acha - Byłą też filmowa adaptacja tej serii. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Czy miłośnicy książek są również fanami filmu?
Ja jestem książkomaniakiem bardziej niż kinomaniakiem. Choć dobrym filmem nie
pogardze... Bardzo drażnią mnie filmowe adaptacje książek, które zazwyczaj
różnią się w znaczący sposób od swoich pierwowzorów. Może to wynika z tego, że
jestem aż tak wielką miłóśniczką literatury, ale nie znosze tego typu filmów.
PS.Polecam ,,Między słowami" Sofii Copolli. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: "New York Times" o biografii Bruno Schulza piór...
Sztuka Schulza jest świetnie znana w Polsce. Jego książki często
są wznawiane, a rysunki, akwaforty wydawane były w kilku
albumach i wystawiane na wielu wystawach. Na podstawie
twórczości Schulza wystawiane są sztuki teatralne, powstała
także adaptacja filmowa „Sanatorium pod klepsydra”. W Warszawie
na Marymoncie przy ul. Brunona Schulza mieszkają w domach ludzie. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Trzeci "Harry Potter" bez rekordu
To najslabsza adaptacja filmowa z wszystkich 3 czesci. Tak uwazam. Niespójna,
chaotyczna, zbyt duzo skrótów. Mojej 6-letniej córce bardzo sie film podobał
(nic a nic się nie bała - zastanawiam się, dlaczego krytycy przestrzegają dzici
ponizej 10 lat od pójscia do kina), natomiast ja wynudzilam sie setnie. Nie
spodobala mi sie również zmiana scenografii. Jedynie dobór aktorów i efekty
specjalne na 5+. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: John Irving we wrześniu odwiedzi Polskę
Może warto sprawdzać informacje przed publikacja?
Nie tylko te wymienione przez autora artykułu powiesci, doczekały sie adaptacji
filmowej."Modlitwa za Owena tez, "Regulamin tłoczni win", również, ale pod
innym tytułem. Jakim? To juz praca dla pana redaktora..nie bede wyręczac ;). PAP
najwyraźniej warto sprawdzac przed publikacja szanowna "Gazeto". Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Złoty Niedźwiedź dla Andrzeja Wajdy - galeria
Kasiu gościu portalu "Ziemia obiecana" jest filmową adaptacją powieśći
Władysława Stanisława Reymonta Laureata Literackiej nagrody Nobla. Powieść jest
bylejaka ,ale nie wolno autorowi adaptacji zmieniać zakończenia lub zmieniać
wątków bo jest to narusazeniem praw autorskich Reymonta. On tak zkończył tego
swojego gniota,ż którego Wajda zrobił nieżły film. Nawet nie namawiam do
czytania Ziemi obiecanej , to bardzo przeciętna lektura ale zakończenie jest
Reymonta a nie Wajdy. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Rękopisy nie płoną
artykul cikawey - anwet bardzo. tylko pomysl ekranizacji faktycznie kiepski.
amerykanie splaszczyli by moralne, duchowe etc. przezycia na rzecz akcji i show.
a slowianski rezyser z dusza moglby miec problemy z budzetem zeby jednak te
efekty specjalne jakos wygladaly. dlatego moze lepiej zostawic wersje ksiazkowa
bez adaptacji filmowej. nie wszystko nalezy pokazywac rzeszom, ktore i tak nie
zrozumieja... Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Hugh Laurie wda się w romans z córką znajomych....
Hugh Laurie wda się w romans z córką znajomych....
Chętni obejrzec House'a na duzym ekranie mieli juz kupe szans... Na przyklad
zagral piz*owatego ojca w "Stuart Malutki" czy "Nochala" w filmowej adaptacji
"101 Dalmatynczykow".

Pomimo imponujacej listy rol z IMDB: www.imdb.com/name/nm0491402/
Jakos specjalnie utalentowany to gosc moim zdaniem nie jest... W Housie gra
zawsze tak samo - zgryzliwego typka wprost z Dalmatynczykow...

Ee nie ma sie czym podniecac... Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jerzy Hoffman walczy na Ukrainie o "Ogniem i mi...
Szamowny i.fugazi - bredzisz Pan.
1. Prawa autorskie są niezależne od wartości artystycznej dzieła i
każdy, najgorszy nawet kicz podlega ochronie.
2. Adaptacja filmowa w świetle prawa autorskiego jest osobnym
dziełem podlegającym ochronie. Ewentualne naruszenie prawa
autorskiego przez scenarzystę, reżysera czy producenta filmu to
osobna rzecz.
3. W przypadku 'Ogniem i mieczem" naruszenia prawa autorskiego nie
ma. Dlaczego? Bo ochrona prawna wygasa 70 lat po śmierci autora
(Sienkiewicz umarł w 1916 roku, czyli 92 lata temu. W związku z tym
wszystkie dzieła tego autora stanowią "public domain" i każdy, kto
ma na to ochotę może je wydawać, filmować, adaptować dla radia,
teatru... Chociaż przy okazji wklepania w komputer tego czy innego
wydania po to, by wydać je ponownie można naruszyć prawa autorskie.
Nie Sienkiewicza jednak, ale np autora opracowania edytorskiego. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Esesmanka, moja miłość
moja opinia
Wlasnie wrocilem z kina. Przed filmem przeczytalem recenzje Pana
Mossakowskiego (z reguly mam podobne odczucia). I w ogole sie z nia
nie zgadzam! To naprawde kawal dobrego kina. Znam ta historie i
uwazam, ze jej adaptacja filmowa jest perfekcyjna. Gra aktorska -
rewelacja. Nie zauwazylem w tym filmie dwuznacznosci, o czym pisze
ww. recenzent. To jest po prostu... zycie. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Albumy inspirowane literaturą.
buh napisał:

> czy ja też muszę informować, gdy kpię?

Ty nie, doskonale rozumiem żart, ale chciałem uprzedzić zalew tytułów ścieżek
dźwiękowych do filmowych adaptacji literatury - niektórzy na poważnie myślą, że
autora muzyki do filmu zainspirowała książka (zwłaszcza że niektórzy z
kompozytorów takie pierdoły opowiadają w wywiadach) oraz powstrzymać powódź
tytułów płyt z poezją śpiewaną. Taka moja mała prewencja. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Nick Hornby i jego gust muzyczny
Nick Hornby i jego gust muzyczny
Jestem świeżo po lekturze "High Fidelity", przeglądałem też 50 ulubionych
albumów czy kawałków pana Hornby, filmową adaptację "Wiernośći w strereo"
widziałem dawno. I zastanawia mnie bardzo że pan Hornby kreuje się jako
znawca muzyki a jego gusta są co najmniej dyskusyjne. Poza tym w samej
powieści nie ma odwagi zadeklarować jasno co go kręci a co nie, posługuje się
bardzo kolekcjonerskimi kryteriami oceny i niemal wszystko co nieznane i
zapomniane gloryfikuje. Nie byłoby to takie irytujące gdyby nie ton
wszechwiedzy i pretensje do bycia muzyczną wyrocznią. Jeżeli się kiedykolwiek
nad tym zastanawialiście napiszcie co sądzicie o muzycznych upodobaniach pana
Hornby. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: "Dwie wieże" katastrofa
Dobrze ja też wrzucę swoje trzy grosze... TTT obejrzałam na maratonie filmowym
w ostatnią sobotę i moje wrażenia są mieszane. Nie uważam się za maniakalną
fankę Tolkiena, lubię go i owszem ale w granicach rozsądku. Jestem również
tolerancyjna jeśli chodzi o adaptacje filmowe - nie oczekuję od nich wierności
do pierwowzoru. Przecież to zupełnie inna forma wyrazu. Ale od drugiej części
Władcy oczekiwałam czegoś bardzo prostego, aby tworzyła jednolitą całość z
filmową częścią pierwszą. Mam na myśli przede wszystkim jakość poczucia humoru,
brak dłużyzn, celowośc scen.... Byłam rozczrowana, ani razu nie poczułam miłego
dreszczyka emocji jak po, nawet wielokrotnym, obejrzeniu Drużyny. No, może
jedynie przy scenie wkroczeniu wojska elfickiego. Drażnił mnie Gimli - dyżurny
klown filmu... Obejrzę jeszcze kilka razy i zaakceptuję, pewnie, ale na
razie... hmmm czegoś mi w tym filmie brakowało. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Tolkien wojenny
Mimo wszystko film jest tylko pewną formą wizualizacji
opwieści, pogłębione jakoby psychologicznie portrety bohaterów,
tak na prawde są tylko w pełni zrozumiałe dla tych którzy
przeczytali książke, np. gadający sam ze sobą Gollum, w kinie
jawi się jak klon Yody z Gwiezdnych Wojen, albo osioł ze
Shrek'a, ukryty za efektami grafiki komp. przestaje być jedną z
najbardziej tragicznych postaci związanych z historią
pierścienia - ciekawe ile osób nie czytających ani "Hobbita"
ani "Władcy Pierścieni" w pełni dostrzeże jego
przemianę,samotność,porążke. A to jest tylko przykład
najbardziej jaskrawy jak bardzo film naszpikowany wartką akcją
nie ma czasu na pełne odkrycie żródeł i podstaw działania jego
bohaterów.
I brakuje jednak w filmie w/g mnie klimatu nadchodzącego
zagrożenia wszechmocnym Złem,Destrukcją i Zniewoleniem,np. w I
cz. filmowej adaptacji sceny z Nazgulami przynosiły prawdziwy
dreszcz emocji,Uruk-Hai w " Dwóch Wieżach " nie niosą już
takiego ładunku kinowych emocji, bitewne sceny są zbyt
gładkie,nie widać na nich ani potu ani łez walczących,a liczenie
zabitych przez Legolasa i Gimliego,wypada wręcz groteskowo.
Na tym skończe ten wyrywkowy komentarz, a tym którzy nie
czytali trylogii gorąco polecam - film jest tylko obrazem,
prawdziwa treść jest na kartkach papieru. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Wladca pierdzieli - nowe listy dialogowe ;o)
No coz, jako autorka czesci komiksow z tej strony, powiem tylko ze ja nie
parodiuję książki - parodiuję płytką, komercyjną adaptację filmową, wyśmiewam
wszystkie uproszczenia dla masowej widowni, itd. To taki moj osobisty wyraz
buntu przeciw powszechnemu ślepemu uwielbianiu dla filmu. Myślałam, ze to
oczywiste.

A jesli sie nie podoba, to po prostu nie oglądajcie. Rozumiem że komus moze sie
to nie podobać, ale zamiast krytykować to może sprobujcie sami zrobić coś
lepszego, a potem się wypowiadajcie.

Pozdrawiam Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: LOTR-Przekład jest wierny, ale poezja w nim ginie.
LOTR-Przekład jest wierny, ale poezja w nim ginie.
To puenta recenzji z Tygodnika Powszechnego (No8) autorstwa Andrzeja Franaszka,
dotyczącej filmowej adaptacji Władcy Pierścieni. Wszystkim zainteresowanym
bardzo gorąco ten tekst polecam, jako jeden z nielicznych oddaje istotę i ducha
Tolkiena i problem adaptacji filmowej. Zaznaczam, że film zrobił na mnie
naprawdę ogromne wrażenie, nie mogę doczekać się części następnych, w tym także
wersji reżyserskiej zapowiadanej na DVD, ale nie sposób nie zgodzić się
jednocześnie z autorem recenzji: "To co w powieści tajemnicze, zakryte,
magiczne po przeniesieniu na ekran staje się co najwyżej spektakularne..."
Jeszcze jedna ciekawa rzecz. Idiotyczny skądinąd magazyn Focus (No3), jako
dodatek serwuje płytkę CD LOTR - Kulisy filmu. Poza pakietem banałów, które
możecie oglądnąć w każdym programie o kinie zaskoczeniem są superciekawe
fragmenty o etymologii języków Śródziemia, odwołaniach do mitów celtyckich,
staroangielskich, ugrofińskich m.in. karelsko-fińskiej Kalevali. Również
polecam - warto oglądnąć. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: ATAK GLONÓW
cze....w cale nie traktuje glonow jako filmu historycznego...ale jak
fantastyke....ale wszelkie dziury logiczne powoduja ze film oglada sie po
prostu gorzej.... a szkoda..... ja lubie komiksy.... ale film to film...dlatego
filmowe adaptacje komiksow sa takie mdle... chociaz poczekajmy na spajdera, a
sexmen by niczego sobie...a wracajac do glonow..... sceneriusz jest poprostu do
bani.....lukas nie radzi sobie z wieksza iloscia postaci....gubi je...zlewaja
sie ze soba.....w glonach tak na prawde nie wiadomo kto ma byc dobry a kto
zly..... np manekin przypomiana sobie o matusi dzieki snom..... a przez lat 10
siedzi cicho.....itd. konkludujac glony bylyby lepsze gdyby lukas zrezygnowal w
przeladowania wizualnego....mrowia nie nie wnoszacych postaci....a
skoncentrowal sie na najwazniejszych.....i dlatego uwazam ze imperium jest
najlepszym filmem serii.... a tak na prawde wystepuje tam kilka kluczowych
postaci....a reszta jest znacznie wycofana......
kolejna dziura...lukas nie czyta ksiazek o starwarsach i pokazuje jango fetta
jako klon-ojca bobo fruta.....choc bobo frut inaczej sie nazywal za mlodu.....
itd....... Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Wladca pierscieni - film
Syn Tolkiena byl niezadowolony, ale wnuczek zachwycony. Chodzi tu o pieniadze.
Mistrz Tolkien sprzedal prawa do zfilmowania ksiazki w latach 60-tych za
niecale 20 tysiecy dolarow, bo musial splacic zalegle podatki. Christopher
Tolkien nie mogl wiec liczyc na takie miliony jakie zarobila pani Rowling
asystujac adaptacji filmowej "Harry Potera". Ponadto od samego poczatku
rezyser "Wladcy Pierscieni" zaznaczal, ze mile by widzial wspolprace z
Tolkienem Juniorem, ale sam ma swoja wizje na realizacje dziela.

Apropos, krytycy w Nowym Yorku sa jak narazie zachwyceni ekranizacja "Wladcy
Pierscieni". I to jest juz sukces bo zwykle filmy z gigantycznymi budzetami sa
szybko rozpracowywane przez krytyke amerykanska jako zle lub komercyjne. Tym
razem niektorzy (CNN) porownali "Wladce Pierscieni" do "Gone with the Wind"
i "Wizard from Oz", a to przeciez prawdziwa klasyka. Bardzo mnie to cieszy,
szczegolnie po tym jak wiekszosc krytykow amerykanskich kiepsko potraktowala
adaptacje "Harry Potera". Przychylne spojrzenie krytyki amerykanskiej oznacza
tez mozliwosc kandydowania do Oscara.

Apropos, nie powinnismy sie spodziewac DVD czy tasm przed jesienia przyszlego
roku, tak na miesiac przed premiera drugiej czesci "Wladcy Pierscieni" ("Two
Towers").

Pozdr dla wszystkicj milosnikow SFI z Nowego Yorku i "kosmiczne zyczenia
fantazyjnych swiat i Nowego Roku". Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: "Wojna i pokój" na Polsacie
"Ponadto - według Terentiew - hitem będzie koprodukcja telewizji
europejskich czyli najnowsza adaptacja filmowa powieści Lwa
Tołstoja "Wojna i pokój". Jesienią zostanie wyemitowana w czterech
100-minutowych odcinkach. Film kręcony był w Rosji i na Litwie przy
udziale telewizji z Włoch, Niemiec, Francji, Rosji, Hiszpanii,
Wielkiej Brytanii i Polski." - cytat za onetem, to tak odnośnie
hollywodzkiego rozmachu i tego jak amerykanie nie czują klimatu :)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: tak w zwiazku z "Hrabia Monte Christo"
Oj, nie!!!! Depardieu tak pasował na Dantesa jak... I jeszcze ten wątek z
kochanką...
Chamberlain był o wiele lepszy moim zdaniem! I mniej było odstępstw od książki.
Ale marzę, by zobaczyć dokładna filmową adaptacje - łącznie z małoletnia
Haydee, która na końcu chwyta w pazurki hrabiego... Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Mechaniczna pomarańcza
Jak dla mnie ksiazka jest duzo lepsza. Ma wyjatkowo przewrotne zakonczenie
(inne niz filmie) i sam jezyk, jakim jest napisana daje jej przewage nad
narracja filmowa. Mimo to uwazam adaptacje filmowa za udana. Film jest mocny,
chorobliwie kolorowy i nie pozostawia nikogo obojetnym. Znakomite dzielo. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: czy reżyser wiedźmina czytał książkę?
Gość portalu: szymon napisał(a):

> najgorsze jest to, że oglądam każdy odcinek serialu - a film oglądnąłem chyba
> jako jeden z pierwszych...
> - a tak na nich wieszam psy !!!!

No, ale za to wiesz co krytykujesz! :o))))))

Nie po raz pierwszy zresztą literatura dobra, a adaptacja filmowa do bani.
Może po prostu są pozycje, których tykać nie należy? Jak np. "Na srebrnym
globie" Żuławskiego?
W sumie szkoda, bo wydaje się, że książka A.S. jest samograjem. A może reżyser
nie lubi (nie czuje) tego typu literatury? To nie powinien sie za nią brać...
A co mnie to do cholery obchodzi! Film jest do kitu i tyle!!!
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Lolita!!!!!!!
Lolita!!!!!!!
Dziś w Programie TVP2 o godz.23.40 emitowany będzie film "LOLITA"
(reżyseria Adriana Lyne)stanowiący filmową adaptacje skandalizującej
powieści Vladimira Nabakova (polecam szczególnie-bowiem książka cieszy się
lepszą opinią niż film)Nie będziecie żałować !! Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Marta Hoffer z Na Wspolnej
IMHO przesadzasz. Krewną raczej nie jest, ma nawet doświadczenie aktorskie:
wcześniej grała w serialu "Trzy szalone zera", miała też drugoplanową rólkę
w "Dużej przerwie", poza tym o ile się orientuję podkładała też głosy to
sporej ilości zdubbingowanych filmów (ale wtedy nie widać zębów ;D). Słyszałam
plotkę, że miała grać córkę w adaptacji filmowej "Nigdy w życiu"; dostała się?

I jedno pytanko mniej na temat - skąd wzięli tego chłopaka, który gra Igora?
Czy ma jakieś doświadczenie? Ciekawi mnie to, bo wiem, że na pewno
organizowali casting. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: chciałbym rozpocząć poważną dyskusję
chciałbym rozpocząć poważną dyskusję
...na następujący temat:
-czy mają sens filmowe adaptacje księżek? Oczywiście dla osób, które nie
czytają to skolko ugodno czy to co widzą to adaptacja czy oryginalny
scenariusz, ale dla tych, którzy najpierw przeczytali książkę, film z reguły
jest rozczarowaniem.
Albo wyrzuca się postaci i wątki obojętne dla głównego nurtu akcji ale ważne
dla fanów książki albo przeciwnie - dodaje się coś czego w książce nie ma co
u wielu czytelników wywołuje zgrzytanie zębów. A gdy adaptacja jest w 90
procentach wierna literackiemu oryginałowi często uważa się, że w sumie nie
miało to większego sensu.
Ciekaw jestem Waszych opini. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Harry Potter i wspaniała reklama !!!
8macek napisał:

...jeden palant
> zarzucił wydawcy najnowszej części przygód Harrego,że na stronie 666 znajduje
> się opis rytualnego pogańskiego mordu(nota bene mordowany jest jakiś
> nieludzki stwór) w którym uczestniczy Harry i przecież to nie może być
> przypadek,że wydawca pewnie musiał to zaplanować,itd,itp.


Ciekawe, jaka najnowsza czesc mial ow palant na mysli, bo z ciekawosci
zajrzalam do angielskiego wydania najnowszego, szostego tomu HP - niestety, ma
tylko 606 stron, wiec to nie to.
Dazac dalej, siegnelam po ostatnia czesc wydana po polsku, czyli tom 5 - Harry
Potter i Zakon Feniksa - a tam na stronie 666 nie ma zadnego rytualnego mordu,
a dyskusja Harrego z centaurem Firenzo i fragment opisujacy kiepski nastroj
chloca z blizna.
Ale ze jestem ciekawska jak prosie, to draze dalej. Dzisiejszej nocy premiera
filmowej adaptacji 4 tomu Pottera, czyli Czary Ognia, wiec zagladam i tu. No
jest rytual - odrodzenia Lorda Voldemorta - akurat ten kawalek z obcinaniem
reki Glizdogonowi - ale mordu rytualnego nie ma. A udzial Harrego ogranicza sie
do bycia przywiazanym i obserwowaniu calej sytuacji.
Gratuluje Panu Palantowi - coz za mistrzowski stek bzdur, nadinterpretacji i
naciagania faktow (fikcji??) literacjkich do granic absurdu. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Ojej, co tu wybrac - listopad (cz.4)
OT anegdotyczny
> ewa9717 napisała:
>
> Świetna jest też książka, wg której nakręcono film.


A propos książek, filmów, adaptacji filmowych przypomniała mi
anegdota opowiedziana przez Umberto Eco:

Dwóch facetów stoi przed księgarnią, patrzą na wystawę, gdzie leży
książka „Imię róży” i jeden z nich mówi do drugiego: poparz, nawet
książkę z tego filmu zrobili!
:)

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Ojej, co tu wybrac 2010 - styczen
grek.grek napisał:
Czy ja wiem, czy profeska, film powinien być dziełem niezależnym od
swego pierwowzoru książkowego, zrozumiałym dla widzów bez
koniecznosci posiłkowanie się tekstem, na podstawie którego on
powstał, z drugiej strony, reczywiście ciekawą sprawą jest
porównanie dzieła z jego filmową adaptacją, pierwowzoru książkowego
i wizji rezysera.

Z tymi problemami z przyswajalnością języka u Masłowskiej to wielka
przesada, choć na pewno czytanie wymaga większej uwagi i
koncentracji, zwłaszcza na początku, bowiem nieco trudności
sprawiać może zwłaszcza specyficzna składnia charakteryzująca się
np. licznymi inwersjami, elipsami, zaburzeniami koherencji,
zmianami rekcji czasownikowej, czy zmianami wymagań łączliwości
gramatyczno- leksykalnej. :) . Jednak po paru
stronach można się do tego stylu narracji przyzwyczaić. :)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Kiedy film jest lepszy niz ksiazka...
Witam

Ja zawsze uwazalam, ze generalanie nowele nie sa tak dobre do
adaptacji filmowej jak dramaty. Doctor Zhivago lepiej mnie sie
ogladalo film niz czytalo, a z kolei the Pride and Prejudice to
ksiazke pochlanialam z latwoscia....moze to tylko takie zludzenie
moje?


tego lata ja zadnych 'ciezkich' egzemplarzy nie czytam, ogladam
sobie swierszczyki, magazyny o art, wnetrza katalogi ..i jakiegos
mmisia z okienka tez bym chetnie obejrzala ...moze jak liscie na
drzewach zaczna zmieniac kolory to wyciagne reke w strone
ksiazek...n.pa

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jestem nienormalna
No, ale powiedz, czy te bryki nie oddają w jednym zdaniu calej treści dzieł? Co
prawda nie da się z tego zbudować analizy, ale jakiś pogląd wyrobić - kto wie?
Chęć czytania klasykow skutecznie zostala pogrzebana w momencie stworzenia
adaptacji filmowych. Pokolenia naszych dzieci już nie kojarzą nazwiska autora
Trylogii, za to o aktorach wiedzą wszystko....
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: 1+1=3
1+1=3
Synergia :).
Co myślicie o czytaniu książek dla dzieci, później konfrontowaniu
ich literackiej treści z teatralnym przedstawieniem. Słuchanie
słuchowisk i oglądanie najlepszych filmowych adaptacji. Myślę że
takie działania na organizmie dziecka to czysta przyjemność.
Teraz mamy dwutakt Gąska Balbinka (książka, słuchowisko)
Ostatnio Pipi (film, książka obrazkowa, spektakl, malowanie
rysunków) w tym tygodniu to nasze największe hity.
Jak u was to funkcjonuje?

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: A my to co? Nie ludzie?
Hrabal
Wstyd przyznać - czytałam tylko "Postrzyżyny" (miodzio), obecnie "Auteczko".

A teraz w TVP Kultura z okazji 10 rocznicy śmierci pisarza - co tydzień
ekranizacje powieści.

"5.02.2007
3 lutego mija dziesiąta rocznica śmierci Bohumila Hrabala — jednego z
najważniejszych europejskich pisarzy XX wieku. W lutowe, poniedziałkowe
wieczory, zapraszamy na filmowe adaptacje dzieł pisarza. Rozpoczniemy „Perłami
na dnie” z 1965 roku. Film składa się z pięciu zainspirowanych hrabalowską prozą
nowel, których reżyserami są czołowi twórcy filmowej czeskiej nowej fali: Vera
Chytilová, Jan Němec, Ewald Schorm, Jaromil Jireą oraz debiutujący Jiři Menzel
(godz. 20.30).

Pomysłodawcą całości był Jaromil Jireą, ale wszystkich jednakowo zafrapowała
proza Bohumila Hrabala, najdoskonalszego wyraziciela czeskiego ducha. Jego proza
zawsze była przepojona głębokim humanizmem, ale daleka od taniego
sentymentalizmu, wyrażająca niekłamane zainteresowanie pisarza ludźmi i sprawami
uchodzącymi za mało istotne czy marginesowe, nieustannie przechodząca od
przyziemności do poezji i na odwrót, balansująca między trywialnością i pięknem.
Film zdobył nagrodę FIPRESCI na festiwalu w Locarno w 1965 roku.

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: film o Winn-Dixie
A my oglądnęliśmy rodzinnie i szczerze polecam! Film bardzo ciepły, świetnie
zrobiony (w końcu to Wayne Wang :-)), z niezwykłym klimatem ... Jest taki
trochę leniwy (jak to bywa w małym miasteczku), dotkliwy (jak to niektóre
bolesne sprawy), zabawny (jak to w życiu). Aktorzy znakomici, każda postać
dopracowana, każda ma jakąś swoją historię i własne życie. A pies naprawdę się
umiecha :-) Nie znamy książki - bardzo żałuję - więc nie wiem, jak się ma
filmowa adaptacja do oryginału. Film jako film (bez odniesień) jest bardzo
dobry. Nawet jeśli upraszcza - w końcu to film dla dzieci. A tak swoją drogą,
może ktoś powie coś o książce? (choćby tytuł) Pozdrawiam, Kaśka Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Książki z lokomotywą w tle
przepraszam, że dopiero teraz, ale rzadko bywam na tym kawałku forum
Michael Ende to ten od Niekończącej się opowieści i Momo. Moim zdaniem jest to
jeden z mądrzejszych autorów dla dzieci. Pozycje wymienione powyżej czytałam już
jako dorosła osoba i zachwyciły mnie. Filmowe adaptacje Niekończącej się
opowieści ( lub Historii w zależności od tłumaczenia) nie oddają całej głębi tej
książki. Naprawdę polecam, dla osób w każdym wieku - prosto mówią o rzeczach
ważnych - przyjaźni, sensie życia. I są bardzo ciekawe i wciągające.
A o Kubie Guziku jest chyba więcej niż jedna książeczka.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Mój mąż nigdy nie...
Mój mąż nigdy nie...
Zainspirowana <a
href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=41393333&a=41393333">tym
wacikiem</a> zapytam - czego nie zrobił Wasz chłop w odpowiednim dla danej
czynności czasie i dopiero dzięki Wam nadrobił zaległości?

1. Mój nie znał adaptacji filmowych książek dla dzieci - Makuszyńskiego, Ani z
Zielonego Wzgórza itp.
2. Nie jadł owoców morza.
3. Nie jadł żurawiny ani borówek do mięsa.
4. Nie był na Mazurach.
5. Nie prał skarpetek w pralce (bo mu mama w ręku kazała - cwięc mam męża
praniowo przeszkolonego i Młodej ciuszki też w ręku prał :P)
6. Nie słuchał jazzu.
7. Nie oglądał telenowel :P No, dobra, tylko M jak Młotek ćwiczy :)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Kod da Vinci
Marzku i pozostali "grzmiący" nad "teoriami" D. Browna,

Moim zdaniem ewentualne pretensje należy zgłaszać pod adresem polskiego
wydawcy, bowim wydanie angielskie Kodu (podobnie jak Aniołów i Demonów)
opatrzone jest "klauzulą" na odwrocie strony tytułowej:

In this work of FICTION, the characters, places and events are either the
product of the AUTHOR'S IMAGINATION or they are used entirely FICTITIOUSLY.

To moim zdaniem zamyka dyskusję nad prawdziwością treści zawartych w książce.
A czy jest co się zżymać nad skutecznym marketingiem, sprawenym piórem i
prostym językiem i co za tym idzie wymierną sprzedażą i dochodami? I planowaną
adaptacją filmową?

Nie zauważyłam by ktoś tutaj zżymał się nad równie szeroko zakrojonym
marketingiem "chrześcijańskich" Opowieści z Narnii". Chyba nie jesteście
wybiórcze w swoich opiniach?:-)

Myślę, że nie ma książek "zatruwających umysł", a wydawcy na całym świecie
marzą o darmowej reklamie serwowanej chrześciajan i poszczególne kościoły:-)


PS. W Panu Samochodziku tez się zaczytywałam swego czasu:-)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Mam ochotę go udusić! Albo się śmiertelnie obrazić
UWAGA! Ja nie napisałam, że w powieściach Orzeszkowej mężczyźni są be a kobiety
cacy.
Napisałąm, że z tych, które czytałam ponad rok temu wynikało, że mężczyzna nie
zginie o ile trafi na dobrą i szlachetną kobietę. Pominęłąm całą plejadę kobiet
pustych i głupich, które ściągały mężczyzn na złe drogi, albo utrudniały im
rozwinięcie skrzydeł

Swoją drogą (o ile coś jeszcze pamiętam z Nad Niemnem) Emilia Korczyńska (jeśli
nie pomyliłam postaci - ta od globusa) to typowy przykład kobiety
niedopieszczonej ;)

Ale dzięki za przywołanie Chama. W bibliotece go nie było, znam tylko z
adaptacji filmowej. No to całe szczęście bo już się martwiłam, ze to ogólne
postrzeganie mężczyzn w epoce pozytywizmu.
Chociaż zauważ, że Franka od początku taka nie była. To głupi i
nieodpowiedzialny mężczyzna sprowadził ją na złą drogę i już się nie dała rady
wywikłać.

A Pana Grabę czytałeś?

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Mama-dziwaczka bez telewizji?
W ostatnim mailu pomstowalam na telewizje, jednak uswiadomilam sobie, ze potrafi
ona czasem zachowac sie na poziomie - niestety przekonalam sie o tym w smutnych
okolicznosciach - po smierci papieza...Otoz bardzo mnie mile zaskoczyl fakt, ze
zrezygnowano z reklam, a stacje rozrywkowe przestaly w ogole nadawac, chociaz
oczywiscie nie braklo tez i krytycznych glosow ludzi nie zwiazanych z kosciolem,
ktorych denerwowala telewizja zdominowana przez smierc jakiegos papieza...

Sama relacja z pogrzebu papieza - czy to nie rewelacyjne, ze moglismy to
zobaczyc niemal na zywo -no i ten niezpaomniany wiatr - czy mozna bylo sobie
wyobrazic go az tak pieknie?

Generalnie jednak jestem przeciwniczka telewizji - szzcegolnie dla dzieci -
glownie ze wzgledu na reklamy (ktos tu swietnie o tym napisal) i ograniczanie
wyobrazni...
( u mnie juz z tym gorzej - przeczytalam niedawno Opowiesc wigilijna, nastepnie
obejrzalam jej filmowa adaptacje i film wypadl na korzysc - po raz pierwszy mnie
nie rozczarowal w stosunku do ksiazki - czy obecne adaptacje sa tak wierne i
swietne, czy moja wyobraznia juz tak ograniczona? Chyba i jedno i drugie:-)

a moze ktos ma wiecej pozytywnych protelewizyjnych argumentow?
K Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Mam pracę gotową - Problemy filmowej adaptacji
Mam pracę gotową - Problemy filmowej adaptacji
Odsprzedam gotową prezentację maturalną: Problemy adaptacji filmowej
literatury. Porównaj wybrane filmy z jego literackimi pierwowzorami. Praca
jest na 6 stron + bibliografia i plan. Świerzutka, nie była wykorzystywana!
seerena@gazeta.pl Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: ~~~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ ~~
~~~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ ~~
~~~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ JAKOŚCI~~~


przykladowe tematy pasujące do pracy!


**FILMY ANDRZEJA WAJDY JAKO INTERPRETACJE DZIEŁ LITERATURY POLSKIEJ, OMÓW WYBRANE PRZYKŁADY**

**FILMY ANDRZEJA WAJDY I ICH INTERPRETACJA W LITERATURZE**

**POROWNAJ LEKTORY Z FILMEM**

**JEZYK FILMU I JEZYK LITERATURY. POROWNAJ DZIELO LITERACJE I JEGO FILMOWA ADAPTACJE**


**POROWNAJ FILMY WAJDY Z UTWORAMI PISANYMI**





DOSKONALE OPRACOWANA PREZENTACJA MATURALNA Z KONSPEKTAMI Z KTORYCH TY SIE UCZYSZ!!!! ORAZ Z OSOBONYM KONSPEKTEM DLA KOMISJI!!!

matura oceniona na 20 z 20 dostepnych punktów
100%/100% !!!!!!!!!!

Bibliografia podmiotu
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: JEZYK FILMU I JEZYK LITERATURY...
JEZYK FILMU I JEZYK LITERATURY...
~~~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ JAKOŚCI~~~


przykladowe tematy pasujące do pracy!


**FILMY ANDRZEJA WAJDY JAKO INTERPRETACJE DZIEŁ LITERATURY POLSKIEJ, OMÓW
WYBRANE PRZYKŁADY**

**FILMY ANDRZEJA WAJDY I ICH INTERPRETACJA W LITERATURZE**

**POROWNAJ LEKTORY Z FILMEM**

**JEZYK FILMU I JEZYK LITERATURY. POROWNAJ DZIELO LITERACJE I JEGO FILMOWA
ADAPTACJE**


**POROWNAJ FILMY WAJDY Z UTWORAMI PISANYMI**





DOSKONALE OPRACOWANA PREZENTACJA MATURALNA Z KONSPEKTAMI Z KTORYCH TY SIE
UCZYSZ!!!! ORAZ Z OSOBONYM KONSPEKTEM DLA KOMISJI!!!

matura oceniona na 20 z 20 dostepnych punktów
100%/100% !!!!!!!!!!

Bibliografia podmiotu
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI..wajda..
NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI..wajda..
~~~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ JAKOŚCI~~~


przykladowe tematy pasujące do pracy!


**FILMY ANDRZEJA WAJDY JAKO INTERPRETACJE DZIEŁ LITERATURY POLSKIEJ, OMÓW
WYBRANE PRZYKŁADY**

**FILMY ANDRZEJA WAJDY I ICH INTERPRETACJA W LITERATURZE**

**POROWNAJ LEKTORY Z FILMEM**

**JEZYK FILMU I JEZYK LITERATURY. POROWNAJ DZIELO LITERACJE I JEGO FILMOWA
ADAPTACJE**


**POROWNAJ FILMY WAJDY Z UTWORAMI PISANYMI**





DOSKONALE OPRACOWANA PREZENTACJA MATURALNA Z KONSPEKTAMI Z KTORYCH TY SIE
UCZYSZ!!!! ORAZ Z OSOBONYM KONSPEKTEM DLA KOMISJI!!!

matura oceniona na 20 z 20 dostepnych punktów
100%/100% !!!!!!!!!!

Bibliografia podmiotu
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: ~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ JAKOŚC
~~NAJLEPSZA PREZENTACJA W SIECI Z GWARANCJĄ JAKOŚC



przykladowe tematy pasujące do pracy!


**FILMY ANDRZEJA WAJDY JAKO INTERPRETACJE DZIEŁ LITERATURY POLSKIEJ, OMÓW
WYBRANE PRZYKŁADY**

**FILMY ANDRZEJA WAJDY I ICH INTERPRETACJA W LITERATURZE**

**POROWNAJ LEKTORY Z FILMEM**

**JEZYK FILMU I JEZYK LITERATURY. POROWNAJ DZIELO LITERACJE I JEGO FILMOWA
ADAPTACJE**


**POROWNAJ FILMY WAJDY Z UTWORAMI PISANYMI**







DOSKONALE OPRACOWANA PREZENTACJA MATURALNA Z KONSPEKTAMI Z KTORYCH TY SIE
UCZYSZ!!!! ORAZ Z OSOBONYM KONSPEKTEM DLA KOMISJI!!!

matura oceniona na 20 z 20 dostepnych punktów
100%/100% !!!!!!!!!!

Bibliografia podmiotu
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: matura ustna z polskiego 2006
matura ustna z polskiego 2006
hej wam..mam prośbę: moj temat na maturę ustną z polskiego: "Dzieła
literackie a jego filmowa adaptacja. Przedstaw na wybranych przykładach.".
szukam dobrych artykułów i krytyk do filmów: "PAn Tadeusz", "Quo
Vadis", "Przedwiośnie", "Noce i Dnie" i "Pianista"..?? macie może jakies
pomysły?? pomóżcie..pozdrooffka..;-) Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Praca MAturalna + DVD PRzesyłka 24h
Praca MAturalna + DVD PRzesyłka 24h
cena: 70zł Witam mam do odsprzedania moją prace maturalną za którą dostałem 17
punktów. Jej Temat to: "Dzieło Literackie a jego filmowa Adaptacja. Porównaj
Dzieło Literackie i Jego filmową Adaptacje." Prace pisała nauczycielka
Polskiego z Liceum. Praca zawiera: 12 stron pracy, konspekt, Bibliografie,
streszczenia lektór: Pan Tadeusz, Nad Niemnem, Pożegnanie z Marią, film na DVD
Pan Tadeusz, różne wycinki z prasy. Praca Jest dokładnie opracowana. Cena
cawiera powyższe rzeczy oraz koszty przesyłki.Więcej pod telefonem...
604-544-449 gg:1910163 mail: neoikiler@o2.pl Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jestem piątką
Jestem piątką
Odezwijcie się piątki i napiszcie, czym się zajmujecie, co lubicie, jak
spędzacie wolny czas.
Ja lubię czytać, głównie literaturę piękną, słucham klasyki, oglądam
najczęściej filmowe adaptacje literatury.
Pozdrawiam wszystkie PIĄTKI. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jestem piątką
bdx65 napisała:

> Odezwijcie się piątki i napiszcie, czym się zajmujecie, co lubicie, jak
> spędzacie wolny czas.
> Ja lubię czytać, głównie literaturę piękną, słucham klasyki, oglądam
> najczęściej filmowe adaptacje literatury.
> Pozdrawiam wszystkie PIĄTKI.
Czy staruchy też mogą?
J.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: KULTOWE KSIĄŻKI Z DZIECIŃCTWA PRL
Bzdura. "Pan samochodzik i Templariusze" własnie był świetny, do
dziś dla mnie pan Tomasz ma twarz S. Mikulskiego:). Natomiast
wszystkie następne adaptacje filmowe były beznadziejne np. Straszny
dwór z jakimiś pioseneczkami czy Praskie Tajemnice-tragedia po
prostu.
" Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Lektury nadobowiązkowe
dla mnie również lektua tej książki była męczarnią. a to z racji "zgrzytu" pomiędzy intrygującym pomysłem, wypuszczeniem mojej wyobraźni a topornym językiem, z jakim została napisana (i tu nawet nie chodzi o "oszczędność środków" i podsycanie fantazji), ale o zwykłe ubóstwo językowe. przepraszam, ale język "Dzieci z Bullerbyn" nie przejdzie u mnie w przypadku zapachowych fantazji...

dlatego też zagościł u mnie niepokój dotyczący filmowej adaptacji: Tykwer jest dla mnie zbyt "klasyczny", zbyt "prostolinijnie ugrzeczniony" jak na takie przedsięzwięcie....
aj, gdyby tak film wyszedł spod ręki Davida Lyncha... Chan-wook Parka.... Takashi Miike'ego......
albo Bunuela......
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Nasze nicki - part II
ja juz tak mam ze kiedy przeczytam ksiazke to juz mi sie nie podoba
zadna /prawie/ adaptacja filmowa ; figle wyobrazni ... ;)napisalam 'prawie' bo
bylo wiele adaptacji ktore z nudnawych gniotow zrobily calkiem przyzwoite
kino :) sa i wyjatki - ktore po mistrzowsku 'wyjely rodzynki z ciasta' :) ale
sa dziela ktorych lepiej nie tykac ... ale Amerykanie ... hmmm oni lubia
ryzykowac, czasem im wychodzi, czasem nie ;)

lune

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Herkules Poirot w komiksie...
Herkules Poirot w komiksie...
podam linka:
czytelnia.onet.pl/0,1596383,0,0,0,herkules_poirot_na_kartach_komiksu,wiadomosci.html

(...)
Emocjonujące śledztwa małego Belga zostaną wydane w formie powieści
graficznych przez brytyjską oficynę HarperCollins, które posiada
prawa do wszystkich 83 powieści Christie i jest jej wydawcą od 70
lat. Jako pierwsze na rynku pojawią się klasyczne pozycje
jak "Śmierć na Nilu" i "Morderstwo w Orient Expressie" - obie
doskonale znane zarówno w formie literackiej, jak i ze znakomitych
adaptacji filmowych.
Wydawca chce zdążyć z tymi tytułami na rozpoczynający się 9 września
Tydzień Agathy Christie, podczas którego obchodzona będzie 116.
rocznica urodzin pisarki oraz 70. rocznica ukazania się
drukiem "Śmierci na Nilu". Kolejnych kilkanaście komiksowych
kryminałów wyjdzie w 2008 roku...

Ciekawe, kiedy po polsku wyjdą. W sumie przeczytałabym sama i
podsunęła dzieciom. A Wy?
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: 6 czerwca: Miss Marple - Hotel Bertram
Całkowicie się z Toba zgadzam w kwestii wyższości powieści nad ich adaptacjami
filmowymi. Co do aktorek - nie mogę się zdecydować. Żadna mi nie pasuje! Dopiero
teraz uświadomiłam sobie, że ja nie wiem jaka ta panna Marple na prawdę jest.
Chyba znowu zacznę od czytania "Morderstwa na plebanii".
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: plagiat?
nie czytałam Władcy Pierścieni. Powiem szczerze, że fabuła mnie nie pociąga.
Wiem że nie powinno się sądzić książki na podstawie adaptacji filmowej, bo to
niepoważne. Przypuiszczam, że gdybym nie czytała Harrego i oglądnęła tylko
film, to na filmie by się skończyło. Co do 'Władcy', to ujęły mnie przede
wszystkim zdjęcia i muzyka.
Kto wie... może kiedyś przeczytam? Np. w wakacje, kiedy będzie więdzej wolnego
czasu :)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Żenujące wątki romantyczne w Księciu
Alan Rickman
Po raz kolejny pozwole sobie wyrazic SUBIEKTYWNA opinie, ze Alan Rickman,
jakkolwie jest genialnym aktorem, nigdy mi nie pasowal do moich wyobrazen o
postaci Mistrza Eliksirow. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze jest to dosyc
niepopularna opinia;)
]Na szczescie lata praktyki pozwolily mi traktowac ksiazke i jej filmowa
adaptacje jako dwa zupelnie odrebne dziela, wiec czytajac HP szczesliwie widze
Severusa po swojemu;)
Co do korepetycji - tez jestem jak najbardziej chetna, ale poki co, zrobilo sie
nas sporo - a co to za zabawa - jeden nauczyciuel i stado bab;) Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Dopiero zaczynam przygode z Harrym... ale wstyd!!!
Pamiec
Pamiec i wyobraznia to naprawde niesamowita rzecz.
Ja nie mam pamieci do nazwisk, czy imion, ale do twarzy - tzn. widze kogos i
wiem ze juz sie wczesniej spotkalismy. Jezeli byl to jednorazowy kontakt, to
niestety nie kojarze, ale jezeli widzielismy sie przez dluzszy czas (np. na
jakims wyjezdzie itp.), to nie kojarze imienia itp., ale za to za chwile mam
kaskade skojarzen (cos w rodzaju obrazkowej reakcji lancuchowej:)
Czytajac cos, rzeczywiscie od razu mam wizualizacje tego w glowie - pewnie
dlatego nie lubie filmowych adaptacji, bo za bardzo sie roznia od moich "filmow"
w glowie.
Dodam tez, ze mam fantastyczne sny, bardzo realne i powykrecane, czesto jak mnie
cos obudzi to jestem wsciekla, ze mi przerwano "emisje".
Wizualizuje tez slowa piosenek, dlatego slucham tylko muzyki z czeswcia wokalna,
no i w jezykach ktore rozumiem - ale to moze byc z drugiej strony skrzywienie
filologiczne;)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Kolejny raz o dubbingu i ogólnie adaptacji.
za szybko poszło...=/

a więc jestem na świerzo bo obejrzeniu adaptacji "Czary ognia" z tym że tym
razem pierwszy raz oglądałam bez dubbingu (wcześniej byłam zbyt leniwa) no i
doszłam do druzgocących wniosków. Dubbind odziera hisrorię Harrego z resztek
świata magicznego, które pozostały w wersji oryginalnej. Zasadniczo ŻADEN film
nie dorównuje książce, a dubbigi to ogónie porażka... Źle ujęte znaczenia
pwnych wypowiedzi, wycinanie gier słownych nieprzetłumaczalnych na język polski
(scena, gdy McGonnagal uczy swoich uczniów, a w szczególności Rona, tańczyć).
Adaptacja sama w sobie jest zabójstwem fabuły, ale na ten temat chyba nie musze
się rozpisywać, bo wiadomo, że w film NIGDY nie odda atmosfery książki. Jak dla
mnie, adaptacje filmowe tylko pomagają osobą o słabej wyobraźni odbiór ksiąźki,
ale i przez to spłycają go i sprawiają, że odczucia wielu osób są niemal
identyczne. No, to narazie tyle:)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Żydowski punkt widzenia
Rrranny Julek.
Ludziska, cieszta sie tym co Was łączy a nie rozdrapujcie to, co dzieli. Tym
bardziej, że...hm...jak ktoś potrzebuje się poirytować, niech wiadomości
poogląda.
Za chwilę pojawi się książka, siódma częśc, potem filmowa adaptacja 5. Czy nie
jest to dobry czas na cieszenie się tym?
Nie jestem za poniechaniem ważnych wymagających dyskusji kwestii, ale hm...
co ja będę truć, czy to rzeczywiście jest ważne...
Pozdrawiam.
Ps.: Więcej luzu, są wakacje:) Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Alan Rickman = Snape
Snape książkowy - jakikolwiek by nie był złośliwy i małostkowy - nie jest osobą
pozbawioną "imażu". Fakt faktem, że ów image w filmie został dość wyraźnie
podkreślony, choćby poprzez niekanoniczny strój (Snape w książkach nosi proste
szaty, a nie eleganckie spodnie i surduty od czarodziejskiego Armaniego), ale
taki wymóg filmowej adaptacji. Przy skrajnie ograniczonym czasie ekranowym
trzeba było stworzyć postać bardzo charakterystyczną, zarazem budzącą grozę i
niejednoznaczną. I to się twórcom (i aktorowi) wyśmienicie udało, jednocześnie
zachowując "ducha" postaci.

> Rickman odgrywał go tak, że miałam wrażenie, że próbuje
> przekazać, iż Snape nie jest taki zły, na jakiego wygląda,
> ma swoje uczucia i sentymenty.

A nie ma? :) Legenda głosi, że autorka przekazała aktorowi pewne wskazówki co do
przyszłości postaci. I jeżeli udało mu się coś z tego zasugerować w swojej
kreacji to tym lepiej dla całości cyklu.
Film to zupełnie inne medium niż książka, pewne niuanse, jakie można w książce
ominąć są dla filmu kluczowe. Przy ograniczonym czasie nie można przekazać
pełnego portretu tej ważnej, ale jednak drugoplanowej postaci. Snape
przedstawiany na początku jako ucieleśnienie zła nie byłby później zagadkowy,
nie wzbudzałby wątpliwości, a w końcówce byłby zupełnie niewiarygodny.

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Czara ognia yyy
Dlatego wlasnie filmy traktuje jako dodatek, taki gadzecik, do ksiazek. Trudno
oddac wszystkie niuanse tekstu pisanego - zreszta jakby sprobowali, to pewnie w
kinie bysmy ze cztery godziny posiedziec musieli.
Czara Ognia (ksiazka) jest moja ulubiona czescia, jej filmowa adaptacja jest,
IMHO, calkiem zgrabna - dynamiczna, estetyczna, generalnie - wizualnie bez
zarzutu ;) Ponadto calkiem sensownie skonstruowana - zmiany (a raczej skroty)w
stosunku do ksiazki trzymaja sie kupy - no i oczywiscie jest co najmniej kilka
smaczkow - choc niektore stoja w sprzecznosci z kanonem, ale co tam. Generalnie
- czyli podsumowujac moj bezwladny belkocik - oglada sie calkiem przyjemnie, ale
do ksiazki sie nawet nie umywa.

Ale tak z zupelnie innej beczki - ile potraficie wymienic filmowych adaptacji
lepszych od literackiego pierwowzoru? Mi przychodza do glowy dwie:
"Wystarczy byc" (Being there) na podstawie ksiazki Jerzego Kosinskiego
"Dzienniki Bridgit Jones" wg. ksiazki Helen Fielding (niestety, drugiej czesci
nawet dopisanie roli dla Hugh Granta nie pomoglo...)

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Rok 2007
Rok 2007
Moi drodzy,
w nowym roku 2007 zycze Wam i sobie, zeby zapowiadane na ten rok premiery
siodmej, ostatniej czesci HP i filmowej adaptacji Zakonu nie tylko sprostaly
naszym oczekiwaniem, ale i po prostu zbily nas z nog swoim poziomem!
I oczywiscie wielu innych magicznych chwil...

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: wczoraj oglądałam LOLITĘ...
Na ogół nie lubię adaptacji filmowych, ale Lolita w tym wydaniu mi się
spodobała:)
Mam tylko jedną zasadę, którą polecam wszystkim - najpierw książka, potem film.
Masz wtedy szansę skonfrontowac swoje wyobrażenia z wizją reżysera.
Jeśli zrobisz na odwrót, czytasz książkę z wizernkami filmowych bohaterów,
wnętrz, kolorów w głowie i nie ma juz zbyt wiele miejsca na twoją wyobraznię...
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: literatura a film>> bibliografia
literatura a film>> bibliografia

Hej!
Mam pytanie: jakie znacie ksiazki zajmujace sie relacja literatura <-> film.
Dotarlam tylko do Maryli Hopfinger "Adaptacje filmowe utworów literackich".

Mam na taki temat prowadzic lekcję na poetyce. Bede wdzieczna za wskazowki!
pozdrawiam :)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
... ile adaptacji filmowych książek JCH powstało?
Wiem o "Całym zdaniu nieboszczyka", które było nakręcone chyba? w kooperacji
z naszymi przyjaciółmi Rosjanami.
Kiedyś trafiłam tez na jakąś ich adaptację innej książki, jednak za
chińskiego boga nie pamiętam co to było, wiem, że rosyjski kompletnie mi tam
nie pasował i po 10 minutach oglądania wyłączyłam telewizor.

Wiecie cos na ten temat??? Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Ulubiony pisarz??
atka_atka napisała:

> dziekuje za ten portal! genialny pomys. Co do moich geniuszy: Kundera, Woolf.
> Chagall, bo czasem piszę jego kolorem.
Woolf odkryłem dopiero w ubiegłym roku. Piękne rzeczy, kobiece, ale jak
kobiece... "Własny pokój" i "Trzy gwinee" jakoś przebrnąłem, ale "Falami się
zachwycałem", chociaż niedościgła jest "Pani Dalloway". Ogląłaś może filmową
adaptacje? Widziałem, że pojawiła się na dvd w kioskach. Warto?
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Władca Pierścieni-film czy książka??
hmm...film na swoj sposób jest magicznym tworem,aczkolwiek bardzo okrojonym od
powieściowego oryginału.najlepszy jest"powrót króla",widać,że jackson doskonale
zwieńczył calą trylogię,zwlascza jesli chodzi o obraz bitwy na polach pelennoru.
to co sobie cenię w adaptacji filmowej dzieła tolkiena,to rzecz jasna dobrane
grono aktorskie,w którym na uwagę zasługuje filmowy gandalf,poza tym urzekająca
jest muzyka h.shore;a i enyi,stylizowana na irlandzko-straroangielskie sagi
śpiewne i oczywiście przepiękne krajobrazy nowej zelandii...a co do wspomnianych
postaci,z pewnością ich brak,można byłoby coś nowatorskiego wysnuć... Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Pomóżcie mi stworzyć stronę o Singerze !!!!
Mysle, ze powinnas skontaktowac sie z p. Agata Tuszynska (chyba wyklada na UW) -
napisala obszerna biografie o Singerze, moze udostepnilaby jej fragmenty.
Ja propopnuje takie czesci tej strony:

Biografia
Rodzina
Osobowosc
Utwory
Filmowe adaptacje utworow
Ulica Krochmalna (te czesc moge napisac)
Inni o Singerze
Zdjecia (samego pisarza,przedwojennej Wwy, Bilgoraja)
Swiat zydowski w Polsce wg Singera

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Pomóżcie mi stworzyć stronę o Singerze !!!!
havaa napisała:

> Mysle, ze powinnas skontaktowac sie z p. Agata Tuszynska (chyba wyklada na UW)
> -
> napisala obszerna biografie o Singerze, moze udostepnilaby jej fragmenty.
> Ja propopnuje takie czesci tej strony:
>
> Biografia
> Rodzina
> Osobowosc
> Utwory
> Filmowe adaptacje utworow
> Ulica Krochmalna (te czesc moge napisac)
> Inni o Singerze
> Zdjecia (samego pisarza,przedwojennej Wwy, Bilgoraja)
> Swiat zydowski w Polsce wg Singera


Napisz jak Ci idzie robienie tej strony.
Do powyższego dodałabym oprócz adaptacji fimowych teatralne.
Mogłabyś wykorzystać link w ktorym Singer mówi ijdisz,może jakąś podstronę na
temat tego języka ?

Podoba mi sie powyższa propozycja ale biografię , rodzinę i osobwość
umieściłabym razem , bo to całość obrazu pisarza.
Może osobna podstrona o bracie Singera?

Pozdrawiam.
Kran



Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Stieg Larsson - trylogia Millennium
a ja musze przyznac szczerze
ze bardziej by mnie cieszylo, gdyby sie okazalo ze znaleziono jakis
zapomniany manustryp Larssona. Strasznym szokiem dla mnie bylo
odkrycie , ze nic juz wiecej nie napisze.
Za filmami na podstawie moich ulubionych ksiazek jakos nie
przepadam. Adaptacje filmowe np Mankella byly dla mnie sporym
rozczarowaniem. Ale mozliwe, ze sie pozytywnie zdziwie w tym wypadku.

W kazdym badz razie zazdroszcze wszystkim tym, ktorzy czytanie maja
jeszcze przed soba )))

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Stieg Larsson - trylogia Millennium
Hollywood bierze Trylogię
"Sony Pictures kończy negocjacje i jest coraz bliżej podpisania umowy na
ekranizację powieści Stiega Larssona.

- Powieści Larssona napisane są w filmowy sposób. Larsson powołał do życia
wspaniałych bohaterów, opowiedział niezwykłą historię. Lisbeth Salander jest
jedną z najbardziej fascynujących postaci we współczesnej literaturze –
powiedział Doug Belgrad z Sony’s Columbia Pictures.

Scenariusz do pierwszej części napisze Steve Zaillian, który otrzymał Oscara za
scenariusz do „Listy Schindlera”.

Szwedzka filmowa adaptacja pierwszej części powieściowej serii Larssona trafiła
do kin w lutym 2009 roku; film obejrzało ponad 6 milionów widzów. W ciągu
sześciu miesięcy obraz zarobił 55 milionów euro.

Powieści Larssonazostały przetłumaczone na 30 języków i sprzedały się w ponad 10
milionach egzemplarzy na całym świecie."

To będzie ciekawe doświadczenie i niewątpliwa przyjemność, skonfrontowanie i
powybrzydzanie na wersję amerykańską czy też skandynawską. Bo która okaże się
lepsza, przekonamy się za jakiś czas dopiero.
Ja się cieszę. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Wyrosłam z F.Forsythe'a
Kiedyś czytałam i bardzo lubiłam te polityczne thrillery. Potem zaczęły mnie
drażnić. ZSRR dawno upadł, a ci ciągle o tym samym. Spiski, tajemnicze
organizacje. Próbowałam ostatnio odnowić znajomość z Folletem, Ludlumem,
Alistarem MacLeanem. I nie dałam rady przez to ponownie przebrnąć. Forsythe`a
lubię za 2 powieści: Dzień Szakala i Psy wojny ( też doskonałe adaptacje
filmowe). Bardzo rozczarowała mnie Ikona i o Afgańczyka raczej specjalnie nie
będę zabiegać.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: "Przystanek śmierć" Tomasza Konatkowskiego
No to mi ulżyło, se kupiłam. Trzecia część w 2009r. Jak by nie było, obie części
cyklu mają być przełożone na niemiecki, oraz adaptacje filmowe, tylko nie wiem
czy u nas czy w Niemczech (te adaptacje), jakoś niejasno napisali na
skrzydełku... albo jasno, tylko ja nie zrozumiałam . Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: do której lektury szkolnej wracacie?
Dziękuje, no to po kolei

1. H.Ch. Andersen - „Baśnie" (wybór)

Niedawno wróciłem, Niesamowici Bracia Grimm czy jakoś tak, świetny film.

7. Astrid Lindgren - „Dzieci z Bullerbyn"

No proszę, nie przypominam sobie, żeby to było lekturą za moich czasów.
Niezapomniane chwile z mamusią czytającą do poduszki
Lasse, Bosse, Ole!

9. Alan Aleksander Milne - „Kubuś Puchatek"

Im bardziej zaglądał, tym bardziej go tam nie było


10. ks. Jan Twardowski - „Patyki i patyczki"

Tego też nie było. Autobiografia księdza w kolejce czeka.
Za to widzę zniknęli "Chłopcy z Placu Broni", szkoda, dobra książka i bardzo
pedagogiczna.

9. Edmund Niziurski - „Sposób na Alcybiadesa",

Pamiętam ten klimat, się wulkan budził pseudo-adaptację filmową oglądając


15. Stanisław Lem - „Bajki robotów".

Ktoś zgłupiał, naprawdę... Na ten wiek, bez innych lektur SF to raczej "Eden".
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: filmowane powieści LMM..
filmowane powieści LMM..
Jestem tu nowa,ale chcialabym troszkę pobyć z Wami..Bo..

Od niepamiętnych już lat kocham wszystkie ksązki tej autorki i czytuję je do
dziś.Ale mam jakieś zastrzeżenia do adaptacji filmowych.To nie to!!Ania nie
taka,za mała,nie ten styl,wdzięk. A Gilbert..łeeee...
Emilka też jakaś inna..Akurat nic innego nie wpada mi do głowy,ale pomyślę..

a moze to tylko moje wyobrażenie było inne? co o tym sądzicie. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Już za kilka dni!
a ja z największa przyjemnościa sobie postoję w kolejce po ostatni
tom :)
I z uciechą wezmę udział we wszelkich atrakcjach przygotowanych na
tę noc.

Potem zostanie oczekiwanie na kolejne częsci adaptacji filmowej.
21.11.2008 zaplanowano premierę Harry potter i Książe Półkrwi.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jak sobie wytłumaczyć, że to tylko książka?
choroba - może nie, ale na pewno lekka histeria. Radzę poczytać i
pooglądac coś z zupełnie innej beczki, np książki Jane Austen i ich
adaptacje filmowe. To zdecydowanie wycisza. Dobra byłaby tez
trylogia sienkiewicza, albo znakomite awantury Sapkowskiego.
Po prostu musisz sobie na jakis czas odpuścic Harrego ;)
Pozdrówka! Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jak sobie wytłumaczyć, że to tylko książka?
Tego się nie da wytłumaczyć, trzeba poczekać aż czas zagoi rany :-)
A swoją drogą, ja też nie mogę oglądać filmowych adaptacji tak jak
przedtem - zanim poznałam zakończenie cyklu. Może nie przeżywam aż
tak dramatycznie (bo już "przetrawiłam" kilka zakończeń, z którymi
trudno mi było się pogodzić) - ale też, nie ukrywam, dosyć
emocjonalnie.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Książka czy film?
Książka czy film?
Co wolicie?
Czy film uzupełnia ksiązkę o Harrym czy wręcz przeciwnie przeszkadza?
A może są też tacy wielbiciele, co tylko czytają a na ekranizacje książek nie
chodzą?

Moje pierwsze spotkanie z HP nastąpiło ,niestety przez film HP i kamień
filozoficzny.
Dopiero potem sięgnełam po książke,która mnie zachwyciła i wciągneła.
Nie jestem zwolenniczką filmowych adaptacji,unikam ich jak ognia. Uważam,że
żaden film nie odda tego co zostało zapisane na stronach powieści.
Co innego HP. Podobają mi się przede wszystkim wnętrza, cały zamek,
dormitoria, sala jadalna.

Tak,że w tej kwestii uważam,że film uzupełnia książkę.
Podobnie jak WŁADCA PIERŚCIENI. Nie byłabym w stanie wyobrazić sobie takich
widoków,takiego piękna przestrzeni i krajobrazu.
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Wasza pierwsza książka Stephena Kinga
:)chyba ze 20 lat temu w Fantastyce była drukowana Ballada o celnym strzale i trochę opowiadań (oj, trzeba odkurzyć te roczniki). no i wtedy też była Carrie, ale bardziej mi przypadła do gustu (wtedy) filmowa adaptacja niż sama książka. potem to już szło wszystko, co tylko sie pokazało w księgarni:). ale największe wrażenie i dreszcze do tej pory powoduje Smętarz... (egzemplarz sczytany na strzępy;). To ta książka tak naprawdę spowodowała, że S.K. jest dla mnie naj naj naj:) Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: TEMAT maturalny pls help xD
TEMAT maturalny pls help xD
"Konstrukcja współczesnych powieści i filmów grozy. Omów temat w oparciu o
adaptacje filmowe utworów Stephena Kinga lub innych autorów wymienionego
gatunku" i wszystko jasne :P jakies uwagi pomocne albo cos bardoz bym
byl wdzieczny :D Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: TEMAT maturalny pls help xD
Ale masz farta, ja rok temu nie miałem takiego tematu. Wybrałem "Język filmu i
język literatury. Porównaj dzieło literackie i jego filmową adaptację" i
opisałem Skazanych na Shawshank. Na początku przedstawiłem różnicę między
adaptacją, a ekranizacją. Współczesne powieści to od którego roku? :P Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Dylematy i rozterki bohaterów
Dylematy i rozterki bohaterów
Rozmyślając nad tym tematem, w pierwszej kolejności nasunął mi się Louis
z "Smętarza dla zwierzaków".
Ponadto jeszcze Dolores, z "Dolores Claiborne", Alan z "Jazdy na kuli",
bohaterowie "Sklepiku z marzeniami". Uwielbiam wątki w ksiażkach Kinga, gdzie
bohaterowie nie wiedzą jak postąpić i muszą się zmagać z dylematami.
Oczywiście, wtedy i mnie nasuwa się pytanie: Jakbym postąpiła na jego/jej
miejscu? Czasami nie mam żadnych wątpliwości, czasami wolę się nie
zastanawiać... chyba ze strachu, obawy przed moimi decyzjami.

Moją ulubioną książką o tym temacie jest "Smętarz dla zwierzaków" . Czytałam
w napięciu i z wypiekami na twarzy, oczywiście myśl, o tym, co zrobi Louis
zaświtała mi od samego początku, ale... pewna nie byłam, bo po prostu nie
mogłam uwierzyć, że ktoś moze zrobić coś takiego.

Adaptacje filmowe, to nie to samo. W książkach mamy dostęp do myśli
bohaterów, i co mogę stwierdzić dzięki temu? Mogę stwierdzić, że człowiek ma
taką naturę, że zanim zrobi coś co jest nie do końca zgodne z jego sumieniem,
szuka usprawiedliwienia. Rozpatruje za i przeciw, ale w taki sposób, żeby
więcej było za, gdyż od samego początku przeczuwa, ze to zrobi. Zauważam to
często w zachowaniach ludzi... w moim zachowaniu również. ;)

Co o tym sądzicie? Które książki z takimi wątkami wywarły na Was największe
wrażenie?

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Vidi (II)
Gdzies tam czytalam, ze Scott przygotowuje nowa adaptacje filmowa
powiesci "Blood Meridian" Cormaca McCarthy. Ma byc to nastepny spektakularny
obraz wojen z indianami. Oczywiscie krwawy i patetyczny jak jego poprzednie
filmy. Ciekawi mnie tylko czy tez tak zmodifikowany historycznie jak Gladiator
i "The Kingdom of Heaven. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Powieści historyczne
Kiedy pisałam swoją powieść też miałam wiele wątpliwości odnośnie epoki i
chodziło właśnie o te detale. No,ale nie na wszystkie pytania znajdujemy
odpowiedzi. Jednak w przypadku powieści historycznej łatwo jest pisarzowi
pominąć pewne kwestie, których nie zna, co do których ma wątpliwości, może je
jedynie zasygnalizować kilkoma zdaniami, co już byłoby kłopotliwe dla
scenarzystów, którzy chcieliby dokonać adaptacji filmowej powieści.
Powieść historyczna zawsze będzie tylko literaturą piękną, dobrze albo źle
opowiedzianą historią. Wiadomo, że najczęściej beletrystyka staje się
bestsellerem, a nie pozycja z literatury faktu. I wbrew pozorom napisać taką
książkę, która zainteresuje i wydawcę i czytelnika nie jest łatwo, tym bardziej
jeśli temat był już poruszony, i w pewnej mierze jest znany. Najtrudniej jest
obalić stereotypy. Jednak ciekawi właśnie to podejście autora do tematu,
zdarzenia widziane jego oczyma, postacie kreowane przez niego. I to właśnie w
powieści historycznej jest pasjonujące.
A czy powieść historyczna to przeżytek? Myślę, że nie. Może po prostu ten
gatunek literatury czeka na swój renesans?

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Jeżycjadzi są wśród nas (nazwiska)
Skoro już zrobiło się trochę OT, taka ciekawostka: poznałam kiedyś
pana, który był zupełnie jak Bogumił Niechcic, ale nie ten
miśkowaty mrukowaty z adaptacji filmowej tylko "prawdziwy";) Nazywał
się _Piekło_ i miał ośrodek jazd konnych na wyspie Wolin:)
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Nowy artystyczny projekt "znawcy"
Nowy artystyczny projekt "znawcy"
Nowy artystyczny projekt "znawcy" każdego tematu :-)
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=89029
"Forum o..." założyciel torranc.e
Ciekawego patrona złożyciel wybrał...
Jack Torrance - postać fikcyjna, bohater powieści "Lśnienie"
Stephena Kinga. Zagrany przez Jacka Nicholsona w 1980 w filmowej
adaptacji książki w reżyserii Stanleya Kubricka. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: A gdzie
Hmm, mam nieodparte wrazenie (choc kinoman ze mnie taki .... wlasciwe wpisac) ze
wszelkie adaptacje filmowe Sienkiewicza wydobywaja z jego prozy to co w niej
najgorsze a nie sa w stanie oddac tego co najlepsze. I ta pierwszorzedan
literatura drugorzedan staje sie drugorzedna literatura trzeciorzedna, czy jakos
tak. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Dzisiaj oglądamy Jedynkę o 20:20 !!!
Po tym co dane było mi obejrzeć miałam dziwne skojarzenie z
książką Golldinga " Władca much " i ze starą adaptacja filmową .
Następuje pewna prawidłowość , która łączy Lost i Władcę much ,
sądzę ,że jest to rozbudowana wersja Golldinga .

Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: bitwa pod Stalingradem
Polecam film Stalingrad. Świetna muzyka , dialogi , batalia wojenna i rys
wojennych losów żołnierza bez zbędnych komentarzy.Osobiście uważam ten film za
jeden z lepszych o II w.ś.Sama bitwa jest najbardziej dramatycznym wydarzeniem
wojennym.Nie wiem czy się orientujesz ale Niemcy mieli namalowany obraz (
ręcznie ) tzw Matki Boskiej Stalingradzkiej. Piszę to bez sarkazmu ,
naigrywania się czy czegoś w tym rodzaju.Fakt zbliżającego się końca wyzwala w
ludziach różne emocje i zachowania.Stalingrad do dzisiaj powinien budzić grozę .
Polecasm też książkę Bauera pt " Tak daleko jak nogi poniosą". Widziałem
adaptację filmową lecz tradycyjnie nie równa się z książką.Pozdrawiam Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Atrakcje Krasocina?
KRASOCIN
(dawniej Krasoczyn), swą nazwę prawdopodobnie wywodzi od imienia Krasota. Na
kartach historii po raz pierwszy miejscowość odnotowana została w 1325 r. W
okolicach Krasocina odkryte zostały prehistoryczne ślady osadnictwa kultury
łużyckiej. Krasocin miał kilku właścicieli: Zbigniewa z Brzezia, rodzinę
Szafrańców i Dobieckich, Jakuba Podleskiego, Godlewskich, Hipolita Stojewskiego.
Obecnie jest siedzibą gminy.

Warto tu zobaczyć:
- kościół p.w. św. Tekli z XIX w. z dzwonnicą
- wiatrak holenderski z połowy XIX w.
- grotę NMP powstała w latach 1909-1913
- kapliczkę na wodzie kościół barokową ludową rzeźbą św. Jana Nepomucena

Zespół dworski w Ludyni
to uroczy zakątek z XVIII-wiecznym dworkiem i XVI-wiecznym dawnym zborem
ariańskim, otoczony stawami i parkiem. Według tradycji między dwiema lipami
przed dworkiem odpoczywał Tadeusz Kościuszko w drodze z pola bitwy pod
Szczekocinami w 1794 r. Zabytkowy obiekt „zagrał” w filmowej adaptacji
„Syzyfowych prac” i „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego, odpowiednio jako dwór w
Gawronkach i Nawłoci. Po „Przedwiośniu” w dworku pozostały liczne eksponaty. Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: Znacie może ..
coś jeszcze, jeśli chodzi o adaptacje filmowe: kaplica w Rosslyn wraz z podziemiami została, jak poinformowali mnie i Narzeczoną przewodnicy "przebudowana" (sic!) na potrzeby scenariusza filmu na podstawie powieści (pomińmy litościwym milczeniem tytuł) Dana Browna - i w niewielkim stopniu przypominała oryginał
Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: literatura polucyjna
poloeschatolo napisała:
Ja silnie tłumi swój homoseksualizm, maskując
> go prostackim pociągiem heteroseksualnym?

Ja nie jest w Partii "Zieloni 2004".

poloeschatolo napisała:
a może Ja ma pedofilskie ciągoty do
> małolat z gimnazjum? to byłoby dopiero napięcie! i skandal. poczta pantoflowa.
> obrzydzenie do autora zmieszane z podziwem dla odważnego ekshibicjonizmu...

Prawdziwe Ja ma pociąg do dziewczyn z podstawówki!

poloeschatolo napisała:
...gdyby TVN 24 kupił prawa do adaptacji filmowej...

TVN24 nie kupi, bo to stacja czysto polit-info. Kupi po prostu "Telewizja Wisła
Sp. z o.o. - Kraków - Rybitwy, ul. płk Dąbka..." do programu ogólnego "Super
Wizjer". Rozmowy w Toku. O pedofilię oczywiście chodzi (ach, te dziewczyny z
podstawówki...). Przeczytaj więcej postów z tematu



Temat: nie podskakujcie ...
negatywna, czarna magia
jeśli wierzyć doniesieniom prasowy - owa hierarchia prawosławna dalej kultywuje
neopogańską, czarną magię "na zgubę wrogom". W co jestem gotów uwierzyć -
ponieważ w środowiskach rzymokatolickich elementy owej magii też są obecne.
Przycztajcie np odmawianą w wielu kościołach pod wezwanie św. Michała Archanioła
modlitwę do tegoż św. anioła :

Modlitwa do św. Michała Archanioła
Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nasza obroną.
Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,
a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, Szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,
mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

koniec cytatu. Biorąc pod uwagę otwarte definicje "złego ducha", "niegodziwości
i zasadzek", "innych złych duchów" ....w polskim przypadku owe dziennikarki
również mogły by się załapać jako "podmiot" czy "przedmiot" owej modlitwy :/

A co do Kormana - wystarczy że kiedyś nam wianuszek zaserwował. A Kinga proszę
się nie czepiać - zwłaszcza adaptacje filmowe jego książek jak Lśnienie, Mgła
czy Smętarz dla zwierząt - uwielbiam.
Podobnie jak - nie o jego dzieła nakręcowy - cykl filmów o Fredim Kruegerze z
ulicy Wiązów. A owe 154 metod tortur - to tylko gotowy ścenariusz na film
"Teksańska masakra piłą mechanicznę 154 i 1/2" :))

Przeczytaj więcej postów z tematu




Strona 3 z 4 • Znaleziono 387 postów • 1, 2, 3, 4

© 2009 Dzien Matki-zyczenia - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates